Agata Michalak
Edytorial

Marzec. Marzec... Marzec? To jakiś miesiąc bez właściwości. Ponuro, szaro i buro, ani zima, ani wiosna, w dodatku post. Gdzie nadzieja? Według naszych danych – w ulicznych i klubowych zakamarkach, gdzie panowie (szkoda, że nie panie!) pojedynkują się na flamastry. W pokojowej działalności młodych polskich designerów, takich jak Martyna Czerwińska prowadząca Mysikrólika – sklep, który tego lata rozpostrze skrzydła i wyfrunie aż do Singapuru. Albo w waszych domach, gdzie przedsiębiorcze jednostki urządzają biletowane imprezy z profesjonalnie nagłośnionymi koncertami. Jak widać, ciekawe inicjatywy przede wszystkim tworzą się same, rodzą na kamieniu, jakim jest wciąż warszawska – czy szerzej, polska – ziemia. Niedoinwestowana i niedopieszczona, a przede wszystkim – wewnętrznie niegotowa, by przyjąć bez kompleksów, że to nie Zachód, a forma odrębna od niego, ale i od Wschodu. I zamiast zachłystywać się importowanymi atrakcjami, wymyślić swoje własne – na naszą miarę, chęci i możliwości. I zainwestować w nie duszę, by rozkwitły na tym gruncie, a nie stały się kolejną sezonową modą, która minie wraz z marcowym śniegiem. Rozmarzyłam się i rozpostulowałam – chyba jednak idzie wiosna.


Zobacz też:




KONKURSY AKTIVISTA
Życie wzywa! Jedź na koncert grupy METALLICA!!!

Nowy wiosenny sezon, nowa kolekcja, nowe hasło, nowy KONKURS! Levi?s? pomoże ci zmienić swoje życie i zgarnąć supernagrodę! Life is calling!


WASZA MUZYKANagrałeś lub wyprodukowałeś
utwór muzyczny? Daj posłuchać!

WASZE RECENZJEMasz swoją opinię. Wyraź ją!
Czekamy na wasze recenzje muzyczne

WASZE LINKOWANIEPrzeczytałeś ciekawy artykuł w sieci lub znalazłeś coś ciekawego w sieci, podaj linka.


