Aktualna okładka
eAktivist
Ściągnij elektonicznego Aktivista na twardziela!!!
www.plock.eu
 

Esencja Smaku

Esencja Smaku

Miasto: Warszawa

Dzielnica: Mokotów

Ulica: ul. Odolańska 10

WWW: http://www.esencjasmaku.pl/

E-mail: esencja@esencjasmaku.pl

Tel.: (0...22) 845 09 44

Specyfikacja lokalu

Rodzaj: Restauracja

Kuchnia:

  • Kuchnia międzynarodowa

Dodatkowe informacje o menu:

  • śniadania
  • business lunch
  • karta win
  • pełen bar

Dodatkowe atrybuty:

  • przyjazny dzieciom

Opis lokalu

Najpiękniejszą dzielnicą Warszawy jest Powiśle, ale Stary Mokotów też coś w sobie ma. To idealne miejsce na spacer w słoneczne majowe popołudnie. Można się tam przechadzać wśród niskich, obdrapanych kamieniczek, słuchać szumu młodych listków i zwiedzać nowopowstałe knajpki. Jedną z nich jest Esencja Smaku, która zakwitła w siedzibie zajmowanej niegdyś przez zamglone dymem papierosowym Klimaty. Teraz palić tu nie wolno, bo miejsce jest „babyfriendly”. Świadczą o tym poupychane po kątach zabawki oraz specjalna sala, z której usunięto kanciaste, niebezpieczne sprzęty. Wstawiono natomiast kanapy, aby najmłodsi klienci i ich rodzice czuli się wygodnie. Esencję założyła para zakochana w sobie i w Mokotowie. Piotr - dizajner i Joanna - dziennikarka kulinarna, chcieli znaleźć mieszkanie w swojej ulubionej dzielnicy. Z tym było ciężko, za to znaleźli knajpkę. Esencjonalne menu zmienia się co miesiąc. Pojawiają się w nim krewetki z konfiturą śliwkowo-imbirową (17 zł), japoński bulion ze szpiakiem i tofu (13 zł) czy sola w migdałach z sałatą rzymską i kuskusem w dressingu żurawinowo-szafranowym (33 zł). Wszystkie potrawy, można popić dobrym winem. Tak oto powstaje prawdziwa esencja smaku.

tekst i foto: Gosia Gałązka

Godziny otwarcia

poniedzialek11:00 - 00:00
wtorek11:00 - 00:00
środa11:00 - 00:00
czwartek11:00 - 00:00
piatek11:00 - 01:00
sobota11:00 - 01:00
niedziela11:00 - 00:00

DODAJ komentarz »

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.

Zarejestruj się, a jeśli posiadasz już konto w portalu Aktivist zaloguj się (miejscówka formularza: dolna część lewego menu).

ZDANIEM SMAKOSZY

Byłam ostatnio w tej knajpce z koleżankami. Klimat bardzo przyjemny, ale to wszystko co można powiedzieć pozytywnego o tym miejscu. Kelner podszedł do nas po 12 minutach, choć knajpka świeciła pustkami. Zresztą nie był w ogóle zainteresowany swoją pracą. Jego znudzenie było zadziwiające. Po 20 minutach od złożenia zamówienia dostałam wreszcie grzane wino. Niestety było ono ugotowane z grubym różowym kożuchem na wierzchu. Herbaty, owszem, smaczne, jak już się człowiek doczeka. Zamówiłam tempurę- były to 3 listki cykorii, 2 plasterki cukini, 2 słupki marchewki i 1 łuska cebuli na drewnianej desce. W naczyńku obok podano mi sos- smaczny nawet. Na deser ciasto- migdałowo- pomarańczowe z zakalcem! Prawdziwy rarytas. Szkoda, bo klimat wnętrza bardzo mi odpowiada, ale kuchnia do niczego!!!

2008-02-22 11:46:40